Gwałt jest tak traumatycznym przeżyciem, że jego ofiara przez resztę dni żyje w strachu. Bez ciągłych terapii ciężko jest dojść do siebie i normalnie funkcjonować. Kobieta, o której mowa, by uratować się od gwałciciela postanowiła wyskoczyć z balkonu z drugiego piętra.
26-letni Zachery Owens siłą zaciągnął do auta kobietę, która nad ranem szła do pracy. Zabrał ją do swojego mieszkania w Hemel Hempstead (Anglia) i tam zgwałcił ją dwukrotnie. Kobieta chcąc uciec, wyskoczyła przez balkon z drugiego piętra.
Owens stanął przed sądem w Luton. Przyznał się do porwania i gwałtu, jednak nie przyznał się do obrażeń na ciele i głowie kobietty, które miały być spowodowane upadkiem.
