Patryk Vega zajmuje się przede wszystkim produkcją filmów dokumentalnych. Jego nowy projekt pt.: "Oczy diabła" jest wręcz przerażający i aż ciężko uwierzyć, że matka może skazać swoje dziecko na tyle cierpienia i śmierć.
Zwiastun najnowszego filmu jest pełen odniesień do biblijnych. 43-letni Vega dużo mówił o swoim nawróceniu duchowym. Już wcześniej zapowiadał, że zamierza kręcić filmy ewangelizujące.
W produkcji "Oczy diabła" Vega zbadał problem handlu niemowlętami w Polsce i nie tylko. Podczas wywiadów z kobietami w ciąży, które chcą się pozbyć dzieci, a dodatkowo na tym zarobić, aż ciężko uwierzyć, że mówią to przyszłe matki, a nie aktorki.
Reżyser spotkał się z ciężarnymi, które miały sprzedać własne dzieci. Dzieci te trafiają potem do domów publicznych lub "na części".
Autorowi udało się porozmawiać także z handlarzami. Możemy się dowiedzieć dokładnie co dzieje się z niemowlakiem, który trafi do nowego właściciela, czyli np. pedofila.
"Dla niego dziesięciolatek jest za stary. Naprawdę maluszek, trzy, czterolatek. Na przykład lubi wziąć polizać takiego malutkiego ptaszka."- wyznaje bez ogródek rozmówca.
Patryk Vega wyznaje w zwiastunie, że udało mu się uratować jedno dziecko, które miało zostać sprzedane do burdelu, a następnie na narządy. Reżyser kilkakrotnie apeluje do Przewodniczącej Komisji Europejskiej, Ursuli von der Leyen o to, aby włączyła się w walkę z handlem ludźmi.
